Migracja bloga na github pages z Claude Code
Dotychczas mój blog znajdował się na zchpit.blogspot.com jednak postanowiłem zrobić migrację na coś, gdzie miałbym pełną władzę nad platfomą. Mój pomysł postanowiłem przedyskutować z Claude Sonnet 4.6 od claude.ai. Po dyskusji z LLM i rozważeniu wszelkich za i przeciw okazało się, że najbardziej optymalnym dla mnie rozwiązaniem będą statyczne strony html z domieszką typescript we frameworki Astro. Całą migrację zleciłem Klaudiuszowi, jak niektórzy zaczynają nazywać Claude. Nowy adres bloga (do czasu wykupienia własnej domeny) znajduje się na https://zchpit.github.io/zchpitblog/.
Co do zasady migracja się udała. Claude wygenerował kod, który działał lokalnie oraz zasugerował sposób wgrania go na stronę. Na pierwszy rzut oka wszystko wyglądał okej, jednak jak zwykle diabeł tkwił w szczegółach:
- stylowanie pomiędzy stronami nie było spójne. Jak poprosiłem o ciemny motyw strony, to zrobił stylowanie tylko dla strony głównej. Nie zrobił dla podstron. Jak go później o to poprosiłem to zrobił.
- pierwotnie zrobił dosyć słabe stylowanie. Np. zaomniał o menu po prawej stronie. Po tym, jak mu o tym przypomniałem to zrobił to co należy.
- ustawiając repo na githubie zasugerował ustawienie jako publiczne. Zapytałem się go dlaczego publiczne, a nie prywane, to powiedział że w sumie może być prywatne. Później, w trakcie deployu okazało się, że github pages dla darmowego konta działa tylko dla publicznych repo. Czyli wiedział, że dzwoni, ale nie wiedział w którym kościele. Znaczy dobrze sugerował, nie umiał tego wytłumaczyć / uzasadnić swojej decyzji.
- nie działała strna z tagami
- podczas scrapowania stron skończył mu się darmowy limit tokenów, ale… zanim mu się skończył i dostałem odcinkę na kilka godzin zdążył jeszcze wygenerować skrypt w Python do skrapowania reszty strony (miło z jego strony)
Później problem z tagami próbowałem rozwiązać przy pomocy ChatGPT od OpenAI, ale tam widoczny jest spadek jakości kodowania w porównaniu do Claude.
- trochę czasu mi zajęło, ale udało się uruchomić tagi
- na tagach pojawił się problem z polskimi literami (jeszcze tego do konca nie rozwiązałem)
- w trakcie rozwiązywania “polskich liter” pokazał gdzie jest problem, ale zaczął się gubić i nadpisywać stary kod nowym bełkotem (jakość zaczęła spadać).
- w pewnym momencie sam do tego usiadłem, przejrzałem kod w typescript i wyprostowałem część kodu tak, aby działało (naprawiłem polskie tagi)
Wnioski końcowe
- Claude pod wzlędem kodowania wydaje mi się znacznie lepszm narzędziem niż ChatGpt on OpenAI
- fajnie pomaga w pracy, momencami nawet rozleniwia, jednak odcinka od narzędzia potrafi być zaskakująco bolesna
- wydaje mi się, że nadal do obsługi tego narzędzie wypadało by, aby osoba obługująca znała i rozumiała kod, bo czasami drobna zmiana może wywołać spory koszt w tokenach (i tymsamym wygenerować spory rachunek gdy dojdzie to rozliczeń per tokeny)
Co dalej
Z załą pewnością mam sporo pomysłów co dalej:
- wykupić własną domenę
- lekka zmiana stylowania [aby treść postów były nieco bardziej poszerzone w szerz]
- ogarnąć jakieś narzędzie do pisania blogpostów, być może napisane przez Claude Code (bo w sumie to czemu nie).